dwóch rzeczy; tzw" polityki historycznej" i  polskiej prawicy. Też "tzw". Amerykanie uważali i  nadal chyba uważają,że historia to po prostu to wszystko ,co zdarzyło się w  przeszlości ,a czym powinni się zajmowac fachowcy czyli tzw historycy. Croce dość precyzyjnie rozróżniał między" historią " (tzn opisem ) a  "historiografią" (, beznamiętnym odwołaniem się do dokumentów ).Napisał  o tym dzieło (nigdy jak większość pism  Crocego nie tłumaczoną- chyba celowo -na polski )

Polska" prawica" jest zupełnie czymś innym niż normalna prawica. Dlatego zawsze biorę ją w cudzysłów. To samo zresztą dotyczy polskiej  lewicy. Wypadałoby zapytac czym normalnie jest lewica i prawica.

Pomijając historyczne ( i etymologiczne) uwarunkowania z czasów Rewolucji Francuskiej, określenia (definicje?) są tu  nieslychanie  proste;; LEWICA-popiera zawsze PRACOBIORCÓW  czyli stawia PRACĘ przed WŁASNOŚCIĄ  (i K APITAŁEM ), PRAWICA- odwrotnie; WLASNOŚĆ (i  KAPITAŁ) przed  PRACĄ.  W Polsce często bywa  odwrotnie. I na tym polega polska specyfika podziałów politycznych, Np PiS  w swoich  programach ma dużo elementów lewicowych,starannie  owiniętych "solidarnościową " retoryką która zresztą  ze swej istoty jest lewicowa ,ba, marksistowsko- proletariacka,Znowu ugrupowanie uchodzce za lewicowe takie jak SLD, faktycznie lewicowym nie jest.Posłowie SLD głosowali  za antypracownicznym (w  wielu aspektach) "Kodeksem Pracy" i często występują  przeciwko interesom pracobiorców ( pracowników). Tego nie rozumieją ludzie na Zachodzie. I  stad wiele nieporozumień.

Osobliwością polskiej "prawicy" jest prawie totalna (= werbalna w praktyce)  idenfyfikacja z Kościołem Katolickim.  A właściwie z  ..jego..liturgią  i hierarchią  Nieporównanie większa niż np włoskiej chadecji. Wynika to z  słabosci  politycznej "prawicowców". Jednocześnie. znajomość katolickiej nauki społecznej jest p prawie równa  zeru.

Prawica polska to swoiste panopticum BZDURY. Uważam się,więc  za neokonserwatystę ,ktory   w polskich relacjach nie jest  "prawicowcem", gdyz  odrzuca zarowno PO jak i  PiS, nie wspominajc  o folkowo zgrywusowskim UPR. Chociaz normalnie, w innych krajach konserwatysci   to  prawica.  Czym jest w istocie  neokonserwatyzm? To prawdziwy problem wart  rzetelnego rozważenia.